Orientacyjny plan naszej pielgrzymki
Warmińska Piesza Pielgrzymka do Ostrej Bramy
1. 4-5 lipca dojazd do Kętrzyna
2. 6 lipca Kętrzyn - Węgorzewo 37 km
3. 7 lipca Węgorzewo - Grabowo 38 km
4. 8 lipca Grabowo - Dubienki 30 km
5. 9 lipca Dubienki - Wiżajny 30 km
6. 10 lipca Wiżajny -Kalwaria - Litwa 35 km
7. 11 lipca Kalwaria - Igławka - 28 km
8. 12 lipca Igławka - Birsztany 28 km
9. 13 lipca Birsztany - Wysoki Dwór 38 km
10. 14 lipca Wysoki Dwór - Stare Troki 34 km
11. 15 lipca Stare Troki - Ostra Brama 24 km
12. 16-18 lipca Wilno
Camino Polaco
13. 19 lipca Ogrodniki Sejny 14,5 km
14. 20 lipca Sejny - Wigry 20 km
15. 21 lipca Wigry Suwałki 17,5 km
16. 22 lipca Suwałki-Olecko 43 km
a) suwałkiBakłarzewo 26 km
b) Bakłarzewo Olecko 17 km
17. 23 lipca Olecko Borki 27 km
18. 24 lipca Borki -kruklanki 28,9 km
19. 25 lipca Kruklanki Giżycko 17 km
20. 26 lipca Giżycko - Gierłoż km 31 km (ewentualnie pewnie dojdziemy do Kętrzyna)
21. 27 lipca Gierłoż Święta Lipka 22,5 km
a) Gierłoż - Kętrzyn 9 km
b)Kętrzyn Święta Lipka 13,5 km (ewentualnie Reszel)
22. 28 lipca Święta Lipka Lutry 25,5 km
a)Święta Lipka Reszel 6,5
b)Reszel - Zawidy 5,2
c)Zawidy - Lutry 14,5
23. 29 lipca Lutry Barczewo 34,9 km
a) Lutry -Wągsty 3,1 km
b)Wągsty Żardeniki 6,6
c)żardeniki Miejska Wieś 2,2
d)miejska wieś wipsowo 11
e)wipsowo barczewo 12
24. 30 lipca Barczewo - Olsztyn 17,2 km
25. 31 lipca Olsztyn – Łupstych – Szelągowo – Gietrzwałd (ok. 20 km)
26. 1 sierpnia Gietrzwałd – Tomaryny – Śródka – Guzowy Młyn – Guzowy Piec – Parwółki – Stare Jabłonki – Zwierzewo – Ostróda (ok. 35 km)
27. 2 sierpnia Ostróda – Tyrowo – Samborowo – Wiewiórka – Frednowy – Wilczany – Tynwałd – Jażdżówki – Szałkowo – Iława (ok. 35 km)
28. 3 sierpnia Iława – Katarzynki – Radomno – Chrośle – Nowy Dwór – Narwa – Nowe Miasto Lubawskie (ok. 25 km)
29. 4 sierpnia Nowe Miasto Lubawskie – Kurzętnik – Lipowiec – Szramowo – Pokrzydowo – Bachotek-Tama Brodzka – Brodnica (ok. 39 km)
30. 5 sierpnia Brodnica-Mszano – Słoszewy – Pólka Duża – Kupno – Radziki Duże – Kierz Radzikowski – Tomkowo – Rodzone – Płonne – Szafarnia (ok. 33 km)
31. 6 sierpnia Szafarnia – Białkowo – Golub-Dobrzyń – Ruziec – Dulnik (ok. 18 km)
32. 7 sierpnia Dulnik – Ciechocin – Jesionka – Józefowo – Szembekowo – Brzozówka – Złotoria – Toruń (ok. 37 km).
33. 8 sierpnia Toruń Gniewkowo 30 km
34. 9 sierpnia Gniewkowo Kruszwica 33km
35. 10 sierpnia Kruszwica Trzemeszno 45 km
36. 11 sierpnia Trzemeszno Gniezno 29 km
37. 12 sierpnia Gniezno Lednica 22 km
niedziela, 1 lipca 2012
piątek, 29 czerwca 2012
wyruszamy na pielgrzymke
W tym roku postanowiliśmy odbyć dwie pielgrzymki które jednak łączą się ze sobą.
Najpierw zamierzmy ruszyć pieszo z Kętrzyna do Wilna razem z Warmińską Pieszą Pielgrzymką do Ostrej Bramy.
Tam właśnie 5 lat temu na zakończenie pielgrzymki 16 lipca w kościele św. Ducha wzieliśmy ślub.
Chcemy w tej pielgrzymce dziękować za dar naszej miłości która codziennie w nas wzrasta, chociaż nie jest łatwo i prosić o wszelkie potrzebne dla nas łaski.
Następnie chcemy też coś dać od siebie innym postanowiliśmy że wyruszymy na pielgrzymke szlakiem Camino Polaco z Ogrodnik do Gniezna do grobu św. Wojciecha i na Pola Lednickie.
Tą pielgrzymką chcemy dołączyć do pielgrzymki
"Obejdźmy świat na 30 lat" i głosić wszędzie tam gdzie pójdziemy prymaty cywilizacji miłości bł. Jana Pawła II.
Będzie to główna intencja naszej pielgrzymki, pozatym chcemy też modlić się w intencji Światowych Dni Młodzieży w Rio De Janerio 2013, bo to właśnie bł. Jan Paweł II zapoczątkował ŚDM.
Oprócz tego już teraz zapraszamy wszystkich do przesyłania nam swoich prywatnych intencji, więcej informacji w zakladce skrzynka intencji
Razem do przejścia będziemy mieli ponad 1000 km.
W miare możliwości będziemy się starali zamieszczać na tym blogu relacje z pielgrzymki.
Kętrzyn - Wilno 350 km
Ogrodniki - Gniezno- Pola Lednickie 700 km
Najpierw zamierzmy ruszyć pieszo z Kętrzyna do Wilna razem z Warmińską Pieszą Pielgrzymką do Ostrej Bramy.
Tam właśnie 5 lat temu na zakończenie pielgrzymki 16 lipca w kościele św. Ducha wzieliśmy ślub.
Chcemy w tej pielgrzymce dziękować za dar naszej miłości która codziennie w nas wzrasta, chociaż nie jest łatwo i prosić o wszelkie potrzebne dla nas łaski.
Następnie chcemy też coś dać od siebie innym postanowiliśmy że wyruszymy na pielgrzymke szlakiem Camino Polaco z Ogrodnik do Gniezna do grobu św. Wojciecha i na Pola Lednickie.
Tą pielgrzymką chcemy dołączyć do pielgrzymki
"Obejdźmy świat na 30 lat" i głosić wszędzie tam gdzie pójdziemy prymaty cywilizacji miłości bł. Jana Pawła II.
Będzie to główna intencja naszej pielgrzymki, pozatym chcemy też modlić się w intencji Światowych Dni Młodzieży w Rio De Janerio 2013, bo to właśnie bł. Jan Paweł II zapoczątkował ŚDM.
Oprócz tego już teraz zapraszamy wszystkich do przesyłania nam swoich prywatnych intencji, więcej informacji w zakladce skrzynka intencji
Razem do przejścia będziemy mieli ponad 1000 km.
W miare możliwości będziemy się starali zamieszczać na tym blogu relacje z pielgrzymki.
Kętrzyn - Wilno 350 km
Ogrodniki - Gniezno- Pola Lednickie 700 km
czwartek, 28 czerwca 2012
Dołączyliśmy do pielgrzymki Idzie Człowiek
IDZIE CZŁOWIEK to pielgrzymka, w którą z trzech stron świata wyruszyło trzech pielgrzymów. Teraz jest nas więcej i pielgrzymujemy razem dookoła świata...
Pielgrzymka to droga do sumienia, do prawdy o własnym życiu. Zaczęło się latem 2011 roku. Wyruszyliśmy do Asyżu, miasta pokoju, we trzech: Wojtek z Fatimy, Roman z Jerozolimy i Dominik z Moskwy. Przez 100 dni samotnej pieszej drogi nieśliśmy prymaty cywilizacji miłości Jana Pawła II:
człowiek przed rzeczą,
być przed mieć,
etyka przed techniką,
miłośierdzie przed sprawiedliwością
być przed mieć,
etyka przed techniką,
miłośierdzie przed sprawiedliwością
25 lat temu przedstawiciele religii i kościołów z całego świata przyjęli zaproszenie Jana Pawła II do wspólnej modlitwy o pokój. Spotkanie odbyło się w miejscu, gdzie osiem wieków temu prorok pokoju znany jako Franciszek pokazał, że droga do naprawienia świata zaczyna się w sercu każdego z nas.
Tamta wspólna modlitwa jest dla nas najważniejszym wydarzeniem w historii ludzkości i misją, którą chcemy kontynuować.
Dziś wszyscy stoimy przed nowymi problemami, których eskalacja może mieć gorsze skutki dla ludzkości niż zbrojny konflikt. Modlimy się o świat, w którym człowiek jest ważniejszy niż przedmiot, w którym wspólne wartości cenione są wyżej niż osiągnięcia techniki, gdzie „być” znaczy więcej niż „posiadać” i gdzie miłosierdzie góruje nad sprawiedliwością.
Wierzymy, że przyjęcie i życie tymi czterema prymatami „cywilizacji miłości” wymienionymi przez Jana Pawła II, pozwoli każdemu człowiekowi odzyskać pokój w sercu, a ludzkości zapewni rozwój oparty na miłości Boga i bliźniego.
Pragniemy aby do naszej pielgrzymki dołączyli ci, którzy niezależnie od praktykowanej religii czy wyznawanego światopoglądu wierzą w sens tego przesłania i gotowi są wesprzeć modlitwą nasz wspólny cel: jedność całej ludzkiej rodziny przez pokój i miłosierdzie.
Więcej informacji na zakochani dołączyli do pielgrzymki dookoła świata
Zapraszamy też na strone http://www.idzieczlowiek.pl/
Więcej informacji na zakochani dołączyli do pielgrzymki dookoła świata
Zapraszamy też na strone http://www.idzieczlowiek.pl/
Autostopem do Częstochowy
W poniedziałek udaliśmy się do Częstochowy aby powitać wchodzących tego dnia naszych pielgrzymów z Węgier Jozefa i Deme.
Pisze naszych bo wcześniej gościliśmy ich u siebie kiedy przechodzili przez sąsiednią miejscowość Alwernie.
Rano odebraliśmy Krzyże znak Pielgrzymujących Misjonarzy Bożego Miłosierdzia, które mieliśmy wręczyć w Częstochowie pielgrzymom.
Oczywiście nie wiedzieliśmy dokładnie kiedy dotrą do Jasnogórskiej Pani.
Zaufaliśmy Panu i ruszyliśmy około godziny 13 stopem do Częstochowy.
Łapanie stopa zaczeliśmy jak zwykle od modlitwy do Aniołów Stróżów, których wysyłamy do jadących kierowców.
Tym razem jednak napięcie był duże bo chcieliśmy zdążyć na ich wejście na Jasną Góre, ale skąd wiedzieć kiedy wejdą i kiedy złapiemy stopa?
Pozatym pogoda nam nie sprzyjała zbierało się na burze a Darwina panicznie boi się tego zjawiska.
Czas sie dłużył bardzo, nikt się nie zatrzymywał, jednak my w głębie serca zaufaliśmy Bożemu Miłosierdziu i byliśmy przekonani że dotrzemy do celu.
Po 40 minutach w końcu zatrzymał sie upragiony kierowca Polak który od 20 lat mieszkał na Słowacji, okazało się że jedzie prosto na Jasną Góre.
Na naszych twarzach od razu pojawił się duży uśmiech.
Dziękujemy jeszcze raz naszemu kierowcy i oczywiście odwdzięczamy się modlitwą.
Ale to jeszcze nie koniec, bo jadąc po drodze jakieś 2 km od Jasnej Góry zauważyliśmy naszych pielgrzymów, teraz naszej i ich radości z nieoczkiwanego spotkania nie było końca.
Dzięki temu mogliśmy iść razem z Nimi ostatni odcinek drogi.
Kiedy weszliśmy na Aleje NMP. nałożyliśmy im Krzyże znak przynależności do wspólnoty Pielgrzymujących Misjonarzy Bożego Miłosierdzia.
Następnie już powoli udaliśmy się do Kaplicy by tu przed Cudownym Obrazem wspólnie się pomodlić.
W Kaplicy Jasnogórskiej spotkaliśmy też naszego kierowce, dzięki temu że znał słowacki , był naszym tłumaczem bo Josef też dobrze mówił po słowacku.
W końcu pożegnaliśmy naszych braci Węgrów i już pociągiem udaliśmy się do domu.
Warto dodać żę Jozef i Deme szli do Częstochowy 17 dni i zrobili w tym czasie 530 km.
Jeszcze raz też dziękujemy wszystkim którzy pomogli im czy to przyjmując do siebie na nocleg czy to w inny sposób.
łapiemy stopa
zmęczeni
już niedaleko
wręczenie Krzyży Pielgrzyma
radość i wzruszenie
Jasna Góra
środa, 27 czerwca 2012
gość w dom, Bóg w dom
Tym razem to my mieliśmy okazje gościć u siebie w Chrzanowie pielgrzymów.
Josef i Deme z Węgier pielgrzymowali do Częstochowy, był to 14 dzień ich pielgrzymki. Kiedy przyszli do nas do domu byli już zmęczeni po całodziennej wędrówce ale mieli jeszcze siły by pomimo barier językowych z nami trochę porozmawiać.
Okazało się że idą do Częstochowy aby uczestniczyć w Narodowej Pielgrzymce Węgrów. Węgrzy mieli przyjechać specjalnym pociągiem zaś Josef i Deme zdecydowali się dojść pieszo do Częstochowy.
Cieszyliśmy się bardzo że możemy ich gościć bo przecież to takie ludzkie przyjąć i nakarmić człowieka, a nas już tak wiele razy przyjmowano pod dach.
Udało się też dla nich znaleźć nocleg w innych miejscowościach przez które przechodzili w Polsce.
Dziękujemy wszystkim którzy nam pomogli i gościli ich u siebie, załatwiali nocleg lub poświęcali im swój czas: pani Joli, państwu Urszuli i Tomaszowi, Kasi oraz Monice.
Ze swojej strony pielgrzymi odwdzięczyli się wszystkim za bezinteresowną pomoc tym co pielgrzym ma czyli modlitwą.
Nasi przyjaciele Węgrzy włączyli się w swoim pielgrzymowaniu do wspólnoty Pielgrzymujących Misjonarzy Bożego Miłosierdzia.
Ideą tej wspólnoty są prymaty cywilizacji miłości Jana Pawła II:
- człowiek przed rzeczą,
- być przed mieć,
- etyka przed techniką,
- miłośierdzie przed sprawiedliwością
Josef i Deme z Węgier pielgrzymowali do Częstochowy, był to 14 dzień ich pielgrzymki. Kiedy przyszli do nas do domu byli już zmęczeni po całodziennej wędrówce ale mieli jeszcze siły by pomimo barier językowych z nami trochę porozmawiać.
Okazało się że idą do Częstochowy aby uczestniczyć w Narodowej Pielgrzymce Węgrów. Węgrzy mieli przyjechać specjalnym pociągiem zaś Josef i Deme zdecydowali się dojść pieszo do Częstochowy.
Cieszyliśmy się bardzo że możemy ich gościć bo przecież to takie ludzkie przyjąć i nakarmić człowieka, a nas już tak wiele razy przyjmowano pod dach.
Udało się też dla nich znaleźć nocleg w innych miejscowościach przez które przechodzili w Polsce.
Dziękujemy wszystkim którzy nam pomogli i gościli ich u siebie, załatwiali nocleg lub poświęcali im swój czas: pani Joli, państwu Urszuli i Tomaszowi, Kasi oraz Monice.
Ze swojej strony pielgrzymi odwdzięczyli się wszystkim za bezinteresowną pomoc tym co pielgrzym ma czyli modlitwą.
Nasi przyjaciele Węgrzy włączyli się w swoim pielgrzymowaniu do wspólnoty Pielgrzymujących Misjonarzy Bożego Miłosierdzia.
Ideą tej wspólnoty są prymaty cywilizacji miłości Jana Pawła II:
- człowiek przed rzeczą,
- być przed mieć,
- etyka przed techniką,
- miłośierdzie przed sprawiedliwością
u nas w domu
Polak Węgier dwa bratanki...
Węgrzy zjedli tosty polskie a my węgierskie
i ruszyli dalej...
wtorek, 12 czerwca 2012
Pieszo do Rzymu by stanąć u grobu Jana Pawła II
Zapraszamy serdecznie na pokaz slajdów z pieszej pielgrzymki do Rzymu, którą odbyliśmy w 2010 roku.
Miejsce spotkania: Klub Inteligencji Katolickiej w Krakowie ulica Sienna 5
Data spotkania: środa 20 VI 2012
Oficjalny link: http://krakow.kik.opoka.org.pl/biuletyn.html
Relacja z pielgrzymki w radiu: http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=22469
Podczas spotkania będzie można:
- prześledzić naszą pielgrzymke od progu naszego mieszkania w Chrzanowie aż do Wiecznego Miasta, prawie 50 dni i 1500 km pieszo w upale i deszczu
- dowiedzieć się czy wszystkie drogi prowadzą do Rzymu
- poznać uroki czeskiej hospody
- wybrać sie z nami na przełęcze i szczyty alpejskie
- odwiedzić noclegownie dla bezdomnych
- poznać ulubiony napój Austriaków
- zobaczyć delte Padu
- odwiedzić renesansowe miasto Urbino
- wspiąć się razem z nami na szczyt najstarszej republiki świata
- dowiedzieć się dlaczego Umbria zwana jest zielonymi płucami Italii
- poznać gościnność ludzi których spotkaliśmy po drodze
- dowiedzieć się jak skauci włoscy robili nam herbate i co z tego wynikło
Miejsce spotkania: Klub Inteligencji Katolickiej w Krakowie ulica Sienna 5
Data spotkania: środa 20 VI 2012
Oficjalny link: http://krakow.kik.opoka.org.pl/biuletyn.html
Relacja z pielgrzymki w radiu: http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=22469
Podczas spotkania będzie można:
- prześledzić naszą pielgrzymke od progu naszego mieszkania w Chrzanowie aż do Wiecznego Miasta, prawie 50 dni i 1500 km pieszo w upale i deszczu
- dowiedzieć się czy wszystkie drogi prowadzą do Rzymu
- poznać uroki czeskiej hospody
- wybrać sie z nami na przełęcze i szczyty alpejskie
- odwiedzić noclegownie dla bezdomnych
- poznać ulubiony napój Austriaków
- zobaczyć delte Padu
- odwiedzić renesansowe miasto Urbino
- wspiąć się razem z nami na szczyt najstarszej republiki świata
- dowiedzieć się dlaczego Umbria zwana jest zielonymi płucami Italii
- poznać gościnność ludzi których spotkaliśmy po drodze
- dowiedzieć się jak skauci włoscy robili nam herbate i co z tego wynikło
środa, 6 czerwca 2012
Miłość Cię znajdzie Lednica 2012
Na tegoroczną Lednice postanowiliśmy się wybrać autostopem.
Z Chrzanowa na Pola Lednickie jest dość ładny kawałek, więc postanowiliśmy wyruszyć już w piątek w południe tak aby dojechać na 19 do Gniezna gdzie mieliśmy zapewniony nocleg u Marzeny naszej koleżanki poznanej na Facebook.
Stopa zaczęliśmy łapać w naszym ulubionym punkcie który znajduje się w Mysłowicach przy drodze szybkiego ruchu na Łódź.
Tradycyjnie zaczęliśmy od modlitwy do Aniołów Stróżów która okazała się bardzo skuteczna po niedługiej chwili już siedzieliśmy w samochodzie jak się okazało kierowca jechał aż do Gdańska , więc wysiedliśmy dopiero w okolicach Zgierza aby tam łapać dalej już na wjeździe na nową autostrade w kierunku Poznania. Po drodze oczywiście rozmawialiśmy o pielgrzymkach i naszej wierze. Tam dość szybko zatrzymał się kierowca którego praca polegała na testowaniu nowej terenowej hondy, sprawdzaniu czy z autostradą jest wszystko w porządku oraz pokazaniu że służby przed Euro 2012 są w działaniu. Jego praca miała zakończyć się wraz z Euro.
Potem jeszcze jeden stop i jesteśmy już w Gnieźnie , dokładnie jechaliśmy 7 godzin i tak jak umówiliśmy się z Marzeną byliśmy o 19 niedaleko Jej domu.
Dziękujemy bardzo za miłe przyjęcie i gościnność, szczególnie babci Marzeny która solidnie nas nakarmiła.
"Miłość Cie znajdzie..." - te słowa z Dzienniczka św. s. Faustyny Kowalskiej, które pozostały nam w głowie, były motywem przewodnim tegorocznego spotkania młodych.
Szukaliśmy odpowiedzi na pytanie czym jest miłość i Boże Miłosierdzie na przykładzie życia św. Faustyny Kowalskiej i jej relacji z Jezusem, Oblubieńcem i Przyjacielem.
Razem z nami robiło to około 60 tysięcy młodych ludzi zgromadzonych na Polach Lednickich, pomimo zimnej i deszczowej pogody.
Człowiek chce wiedzieć że jest kochany, dlatego miłość jest rzeczą najważniejszą, jest sposobem na życie. Taką doskonałą miłością żyła właśnie św.Faustyna Kowalska. Jej obecność mocno odczuliśmy, na Polach Lednickich były obecne relikwie świętej.
Homilie podczas Mszy św. wygłosil bp Edward Dajczak mówił o miłosierdziu w działaniu:"Miłuj bliźniego swego jak siebie samego".
Konferencje o spowiedzi i Miłosierdziu wygłosił też o. Jacek Salij OP.
Ważnym momentem był wybór Chrystusa, który dokonał każdy z uczestników spotkania:"Panie Jezu Chryste, Ciebie wybieram jako mojego Pana...".
W tym roku na Lednice jechaliśmy autostopem, z Chrzanowa zajęło nam to około 7 godzin. Łapanie stopa zaczynaliśmy od modlitwy do Aniołów Stróżów a potem to już samochody same się zatrzymywały.
W Gnieźnie przenocowaliśy u Marzeny, którą tak naprawde znaliśmy z Facebooka. Doznaliśy prawdziwej gościnności za którą bardzo dziękujemy.
Ważnym elementem Lednicy jest przejście przez Bramę Rybe.
"Nie lękajcie się iść w przyszłość przez Bramę, którą jest Chrystus. Wierzcie Jego słowom, wierzcie Jego miłości W Nim jest nasze zbawienie. Zanieście przyszłym pokoleniom świadectwo wiary, nadziei i miłości Bądźcie wytrwali. Nie wystarczy przekroczyć próg, trzeba iść w głąb!"
Z Chrzanowa na Pola Lednickie jest dość ładny kawałek, więc postanowiliśmy wyruszyć już w piątek w południe tak aby dojechać na 19 do Gniezna gdzie mieliśmy zapewniony nocleg u Marzeny naszej koleżanki poznanej na Facebook.
Stopa zaczęliśmy łapać w naszym ulubionym punkcie który znajduje się w Mysłowicach przy drodze szybkiego ruchu na Łódź.
Tradycyjnie zaczęliśmy od modlitwy do Aniołów Stróżów która okazała się bardzo skuteczna po niedługiej chwili już siedzieliśmy w samochodzie jak się okazało kierowca jechał aż do Gdańska , więc wysiedliśmy dopiero w okolicach Zgierza aby tam łapać dalej już na wjeździe na nową autostrade w kierunku Poznania. Po drodze oczywiście rozmawialiśmy o pielgrzymkach i naszej wierze. Tam dość szybko zatrzymał się kierowca którego praca polegała na testowaniu nowej terenowej hondy, sprawdzaniu czy z autostradą jest wszystko w porządku oraz pokazaniu że służby przed Euro 2012 są w działaniu. Jego praca miała zakończyć się wraz z Euro.
Potem jeszcze jeden stop i jesteśmy już w Gnieźnie , dokładnie jechaliśmy 7 godzin i tak jak umówiliśmy się z Marzeną byliśmy o 19 niedaleko Jej domu.
Dziękujemy bardzo za miłe przyjęcie i gościnność, szczególnie babci Marzeny która solidnie nas nakarmiła.
"Miłość Cie znajdzie..." - te słowa z Dzienniczka św. s. Faustyny Kowalskiej, które pozostały nam w głowie, były motywem przewodnim tegorocznego spotkania młodych.
Szukaliśmy odpowiedzi na pytanie czym jest miłość i Boże Miłosierdzie na przykładzie życia św. Faustyny Kowalskiej i jej relacji z Jezusem, Oblubieńcem i Przyjacielem.
Razem z nami robiło to około 60 tysięcy młodych ludzi zgromadzonych na Polach Lednickich, pomimo zimnej i deszczowej pogody.
Człowiek chce wiedzieć że jest kochany, dlatego miłość jest rzeczą najważniejszą, jest sposobem na życie. Taką doskonałą miłością żyła właśnie św.Faustyna Kowalska. Jej obecność mocno odczuliśmy, na Polach Lednickich były obecne relikwie świętej.
Homilie podczas Mszy św. wygłosil bp Edward Dajczak mówił o miłosierdziu w działaniu:"Miłuj bliźniego swego jak siebie samego".
Konferencje o spowiedzi i Miłosierdziu wygłosił też o. Jacek Salij OP.
Ważnym momentem był wybór Chrystusa, który dokonał każdy z uczestników spotkania:"Panie Jezu Chryste, Ciebie wybieram jako mojego Pana...".
Miłość Cię znajdzie
W tym roku na Lednice jechaliśmy autostopem, z Chrzanowa zajęło nam to około 7 godzin. Łapanie stopa zaczynaliśmy od modlitwy do Aniołów Stróżów a potem to już samochody same się zatrzymywały.
W Gnieźnie przenocowaliśy u Marzeny, którą tak naprawde znaliśmy z Facebooka. Doznaliśy prawdziwej gościnności za którą bardzo dziękujemy.
Okolice Pól Lednickich są bardzo ładne
Tęcza Bożego Miłosierdzia
Św. s. Faustyna Kowalska
Jezu Ufam Tobie
Licznie zgromadzona młodzież na Polach Lednickich
Eucharystia
Ważnym elementem Lednicy jest przejście przez Bramę Rybe.
"Nie lękajcie się iść w przyszłość przez Bramę, którą jest Chrystus. Wierzcie Jego słowom, wierzcie Jego miłości W Nim jest nasze zbawienie. Zanieście przyszłym pokoleniom świadectwo wiary, nadziei i miłości Bądźcie wytrwali. Nie wystarczy przekroczyć próg, trzeba iść w głąb!"
Subskrybuj:
Posty (Atom)


























