Polecamy najnowszy numer Gościa Niedzielnego w dodatku krakowskim ukazał się artykuł opisujący nasze pielgrzymowanie.
http://krakow.gosc.pl/doc/1468321.Malzenstwo-to-tez-pielgrzymka
czwartek, 28 lutego 2013
W Lublinie
W Lublinie odbyło się VIII spotkanie Pielgrzymów Bożego Miłosierdzia, szczegółowa relacja już niebawem.
W Domu Spotkania odwiedziła nas ekipa Telewizji Polskiej z ośrodka w Lublinie i nagrali z nami materiał:
W Domu Spotkania odwiedziła nas ekipa Telewizji Polskiej z ośrodka w Lublinie i nagrali z nami materiał:
środa, 6 lutego 2013
Festiwal Podróżniczy "Okno na świat " w Bytomiu
Zapraszamy serdecznie wszystkich do Bytomia na I Festiwal Podróżniczy "Okno na świat " w dniach 15 - 17 marca.
W sobote 16 marca o godzinie 15 przedstawimy pokaz slajdów "Camino Portugues, czyli w krainie dorsza i azulejos"
Podczas spotkania z nami będzie można:
- dowiedzieć się jak dojechać autostopem z Polski do Lizbony w cztery dni
- prześledzić naszą pielgrzymke do grobu Św. Jakuba z Lizbony przez Fatime, Coimbre. Brage i Porto do Santiago de Compostela
- odwiedzić dwa najbardziej znane sanktuaria Portugalii w Fatimie oraz Bom Jesus do Monte w Bradze
- poznać gościnność portugalskich strażaków i zwykłych Portugalczyków
- dowiedzieć się dlaczgo Portugalia zwana jest krainą dorsza i azulejos
- zobaczyć portugalskie perełki czyli zabytki Listy Światowego Dziedzictwa UNESCO:
klasztor dos Jeronimos i wieża Belém w Lizbonie, klasztor w Batalha, warowny klasztor templariuszy w Tomarze, opactwo Cystersów w Alcobaca, krajobraz kulturowy w Sintrze, historyczne centrum Porto, historyczne centrum Guimaraes
- zobaczyć wiecznie zielone drzewa dębu korkowego
- poznać dramatyczną historie miłości Pedra I i Ines de Castro
- dowiedzieć się czy Portugalczycy jadają placki ziemniaczane czyli jak próbowaliśmy zaszczepić naszą kuchnie w kraju nad Tagiem i co z tego wynikło
- dowiedzieć sie wielu innych ciekawych rzeczy o Portugali
Cała akcja ma wymiar charytatywny
tak o idei Festiwalu mówi główny organizator Przemek
"Będąc wolontariuszem Szlachetnej Paczki zaobserwowałem doskonale pogarszającą się sytuację miasta, w którym mieszkam, trudną sytuację materialną rodzin i to, że wiele dzieci nie ma możliwości wyjazdu na wypoczynek.
Wówczas wpadłem na pomysł zorganizowania festiwalu podróżniczego "Okno na świat" w Bytomiu. Aprobatę wyraził dyrektor Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu. Dochód uzyskany ze sprzedaży biletów-cegiełek miałby pokryć koszty zorganizowania czasu wolnego podczas wakacji dzieciom z biednych bytomskich rodzin. Jednocześnie akcja miałaby pokazać alternatywne sposoby spędzania czasu wśród bytomskiej młodzieży.
Podczas 3-dniowego festiwalu podróżniczego w dniach 15-17 marca 2013 roku czeka na Państwa moc atrakcji. Nasi goście zaprezentują przerozmaite prelekcje z pokazami slajdów. Biura podróży z regionu przedstawią ofertę wakacyjną. Na dzieci czekają gry i zabawy. "
Festiwal będzie odbywał się w Fili Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu, ul. W. Korfantego 34.
Wstęp na cały festiwal jest bezpłatny AKCJA CHARYTATYWNA - podczas festiwalu będą zbierane datki na pokrycie kosztów wyjazdu wakacyjnego dla dzieci z dzielnicy Bobrek! dokładny program festiwalu :program Festiwalu Podróżniczego |
Podczas spotkania z nami będzie można:
- dowiedzieć się jak dojechać autostopem z Polski do Lizbony w cztery dni
- prześledzić naszą pielgrzymke do grobu Św. Jakuba z Lizbony przez Fatime, Coimbre. Brage i Porto do Santiago de Compostela
- odwiedzić dwa najbardziej znane sanktuaria Portugalii w Fatimie oraz Bom Jesus do Monte w Bradze
- poznać gościnność portugalskich strażaków i zwykłych Portugalczyków
- dowiedzieć się dlaczgo Portugalia zwana jest krainą dorsza i azulejos
- zobaczyć portugalskie perełki czyli zabytki Listy Światowego Dziedzictwa UNESCO:
klasztor dos Jeronimos i wieża Belém w Lizbonie, klasztor w Batalha, warowny klasztor templariuszy w Tomarze, opactwo Cystersów w Alcobaca, krajobraz kulturowy w Sintrze, historyczne centrum Porto, historyczne centrum Guimaraes
- zobaczyć wiecznie zielone drzewa dębu korkowego
- poznać dramatyczną historie miłości Pedra I i Ines de Castro
- dowiedzieć się czy Portugalczycy jadają placki ziemniaczane czyli jak próbowaliśmy zaszczepić naszą kuchnie w kraju nad Tagiem i co z tego wynikło
- dowiedzieć sie wielu innych ciekawych rzeczy o Portugali
Cała akcja ma wymiar charytatywny
tak o idei Festiwalu mówi główny organizator Przemek
"Będąc wolontariuszem Szlachetnej Paczki zaobserwowałem doskonale pogarszającą się sytuację miasta, w którym mieszkam, trudną sytuację materialną rodzin i to, że wiele dzieci nie ma możliwości wyjazdu na wypoczynek.
Wówczas wpadłem na pomysł zorganizowania festiwalu podróżniczego "Okno na świat" w Bytomiu. Aprobatę wyraził dyrektor Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu. Dochód uzyskany ze sprzedaży biletów-cegiełek miałby pokryć koszty zorganizowania czasu wolnego podczas wakacji dzieciom z biednych bytomskich rodzin. Jednocześnie akcja miałaby pokazać alternatywne sposoby spędzania czasu wśród bytomskiej młodzieży.
Podczas 3-dniowego festiwalu podróżniczego w dniach 15-17 marca 2013 roku czeka na Państwa moc atrakcji. Nasi goście zaprezentują przerozmaite prelekcje z pokazami slajdów. Biura podróży z regionu przedstawią ofertę wakacyjną. Na dzieci czekają gry i zabawy. "
czwartek, 31 stycznia 2013
Idzie Człowiek
Idzie Człowiek to wspólnota Pielgrzymów Bożego Miłosierdzia.
Pielgrzymka to nie tylko podróż do jakiegoś miejsca na mapie. To także droga w głąb samego siebie, do sumienia, do prawdy o własnym życiu. Dopiero poznanie i przyjęcie tej prawdy może coś w nas zmienić. Żeby głosić pokój, trzeba najpierw mieć go w sercu.
Pielgrzymka pokoju nawiązuje do międzyreligijnego spotkania w Asyżu w 1986 r. Tym razem zamierzamy głosić światu Dobrą Nowinę wędrując dookoła świata. Celem jest obejście świata na 30 rocznicę spotkania w Asyżu. Idea pielgrzymki skierowana jest do wszystkich niezależnie od wyznawanej religii, światopoglądu, czy przynależności organizacyjnej.
Każdy, kto chce dołączyć do pielgrzymki dookoła świata, powinien zaplanować własną trasę minimum 5 km, celem drogi powinno być miejsce święte (duchowe) – wybrane indywidualnie przez pielgrzyma
25 lat temu przedstawiciele religii i kościołów z całego świata przyjęli zaproszenie Jana Pawła II do wspólnej modlitwy o pokój. Spotkanie odbyło się w miejscu, gdzie osiem wieków temu prorok pokoju znany jako Franciszek pokazał, że droga do naprawienia świata zaczyna się w sercu każdego z nas.
Tamta wspólna modlitwa jest dla nas najważniejszym wydarzeniem w historii ludzkości i misją, którą chcemy kontynuować.
Dziś wszyscy stoimy przed nowymi problemami, których eskalacja może mieć gorsze skutki dla ludzkości niż zbrojny konflikt. Modlimy się o świat, w którym człowiek jest ważniejszy niż przedmiot, w którym wspólne wartości cenione są wyżej niż osiągnięcia techniki, gdzie „być” znaczy więcej niż „posiadać” i gdzie miłosierdzie góruje nad sprawiedliwością.
człowiek przed rzeczą
etyka przed techniką
być przed mieć
miłosierdzie przed sprawiedliwością
Wierzymy, że przyjęcie i życie tymi czterema prymatami „cywilizacji miłości” wymienionymi przez Jana Pawła II, pozwoli każdemu człowiekowi odzyskać pokój w sercu, a ludzkości zapewni rozwój oparty na miłości Boga i bliźniego.
Pragniemy aby do naszej pielgrzymki dołączyli ci, którzy niezależnie od praktykowanej religii czy wyznawanego światopoglądu wierzą w sens tego przesłania i gotowi są wesprzeć modlitwą nasz wspólny cel: jedność całej ludzkiej rodziny przez pokój i miłosierdzie.
Więcej informacji o naszej wspólnoćie : www.idzieczlowiek.pl
Pielgrzymka to nie tylko podróż do jakiegoś miejsca na mapie. To także droga w głąb samego siebie, do sumienia, do prawdy o własnym życiu. Dopiero poznanie i przyjęcie tej prawdy może coś w nas zmienić. Żeby głosić pokój, trzeba najpierw mieć go w sercu.
Pielgrzymka Pokoju
Pielgrzymka pokoju nawiązuje do międzyreligijnego spotkania w Asyżu w 1986 r. Tym razem zamierzamy głosić światu Dobrą Nowinę wędrując dookoła świata. Celem jest obejście świata na 30 rocznicę spotkania w Asyżu. Idea pielgrzymki skierowana jest do wszystkich niezależnie od wyznawanej religii, światopoglądu, czy przynależności organizacyjnej.
Każdy, kto chce dołączyć do pielgrzymki dookoła świata, powinien zaplanować własną trasę minimum 5 km, celem drogi powinno być miejsce święte (duchowe) – wybrane indywidualnie przez pielgrzyma
Spotkanie w Asyżu
25 lat temu przedstawiciele religii i kościołów z całego świata przyjęli zaproszenie Jana Pawła II do wspólnej modlitwy o pokój. Spotkanie odbyło się w miejscu, gdzie osiem wieków temu prorok pokoju znany jako Franciszek pokazał, że droga do naprawienia świata zaczyna się w sercu każdego z nas.
Tamta wspólna modlitwa jest dla nas najważniejszym wydarzeniem w historii ludzkości i misją, którą chcemy kontynuować.
w drodze do Asyżu
Cywilizacja Miłości bł. Jana Pawła II
Dziś wszyscy stoimy przed nowymi problemami, których eskalacja może mieć gorsze skutki dla ludzkości niż zbrojny konflikt. Modlimy się o świat, w którym człowiek jest ważniejszy niż przedmiot, w którym wspólne wartości cenione są wyżej niż osiągnięcia techniki, gdzie „być” znaczy więcej niż „posiadać” i gdzie miłosierdzie góruje nad sprawiedliwością.
człowiek przed rzeczą
etyka przed techniką
być przed mieć
miłosierdzie przed sprawiedliwością
Wierzymy, że przyjęcie i życie tymi czterema prymatami „cywilizacji miłości” wymienionymi przez Jana Pawła II, pozwoli każdemu człowiekowi odzyskać pokój w sercu, a ludzkości zapewni rozwój oparty na miłości Boga i bliźniego.
Pragniemy aby do naszej pielgrzymki dołączyli ci, którzy niezależnie od praktykowanej religii czy wyznawanego światopoglądu wierzą w sens tego przesłania i gotowi są wesprzeć modlitwą nasz wspólny cel: jedność całej ludzkiej rodziny przez pokój i miłosierdzie.
Więcej informacji o naszej wspólnoćie : www.idzieczlowiek.pl
środa, 23 stycznia 2013
autostopem na spotkanie Romeros
Spotkanie Romeros czyli osób które pielgrzymowały pieszo do Rzymu , odbyło się we Wrocławiu w sobotę 19 stycznia.
Było to pierwsze takie spotkanie i mam nadzieje nie ostatnie.
Organizatorami spotkania był Wrocławski Klub Przyjaciół Camino oraz Siostra Assupmta ze Zgromadzenia Sióstr Elżbietanek , dzięki której spotkanie mogło odbyć się na Ostrowiu Tumskim, przy ul.Świętego Józefa 1 w klasztorze Sióstr.
My postanowiliśmy pojechać dzień wcześniej z Chrzanowa autostopem.
Zimą łapanie stopa jest dosyć trudne, bo szybko robi się zimno.
Dlatego już wcześniej prosiliśmy wiele osób o modlitwę, abyśmy szybko dojechali. Oczywiście jak zwykle zaczęliśmy od modlitwy do Aniołów Stróżów których posyłaliśmy kierowcom.
Z Chrzanowa do Krakowa udało się szybko coś złapać i po chwili jesteśmy na bramkach gdzie łapiemy dalej tym razem do Katowic.
Dopiero tam czekaliśmy marznąc około 3 godzin ale w końcu udało się dojechać, dziękujemy wszystkim za modlitwę.
W klasztorze czekała na nas miła niespodzianka, zabraliśmy ze sobą materace i śpiwory bo liczyliśmy na warunki typowo pielgrzymkowe a tu dostaliśmy fajny pokój , za który dziękujemy siostrze Assumpcie. Zaproszono nas też na kolacje i śniadanie.
Szczególne podziękowania należą się tutaj siostrze Samueli , Panu Darkowi , Marlenie i jej koleżankom oraz całej ekipie która przygotowywała posiłki.
Do późna w nocy cała ekipa lepiła pyszne pierogi , które następnego dnia jedliśmy na spotkaniu.
Poznaliśmy naprawdę wspaniałych ludzi , którzy dużo w życiu przeszli i mogli się z nami podzielić świadectwem swojego życia , byli dla nas jak dobre Anioły , dzięki ich opiece czuliśmy się tam jak w domu.
My ze swej strony opowiadaliśmy o Cywilizacji Miłości.
W sobote o godzinie 10 15 Mszą Św. którą odprawił ks.Ludwik Sosnowski z Miękini , rozpoczęło się spotkanie Romeros.
Po Mszy, krótki poczęstunek a potem już opowieści z pielgrzymiego szlaku do Rzymu.
Pierwszy zaczął pan prof.dr hab. Józef ŁUKASZEWICZ , który zorganizował i prowadził pielgrzymke do Rzymu w 1980 roku, były to ciężki czasy i pielgrzymom trudno było zdobyć paszorty aby udać się za żelazą kurtyne.
Następnie swoim świadectwem pielgrzymkowym podzieliłem się ja i Darwina. Potem był jeszcze pan Paweł Peter oraz pan Andrzej Kofluk którzy opowiadali o pielgrzymce do Rzymu na beatyfikacje Ojca Świętego Jana Pawła II.
Nie mogło zabraknać oczywiście Oli i Kamila którzy pielgrzymowali w 2012 roku.
Prawie na samym końcu o swoich doświadczeniach pielgrzymich opowiadała siostra Assumpta , warto dodać że razem z nią pielgrzymowała wówczas najmłodsza soba wśród nas wtedy 17 letnia Marlena.
Zakończył już opowieści pielgrzymie pan Mirosław Bąk z Gdańska.
Trójke śląskich Romeros reprezentował nasz kolega Karol Kloc.
Opowieści pielgrzymów łączyła jedna ważna sprawa, zawierzenie Opatrzności Bożej , bez tego nie było by możliwe zorganizowanie takiej pielgrzymki.
Bo było wiele trudności , jak w przypadku siostry Assumpty brak wolnego i środków finansowych , lub brak paszportów w przypadku pielgrzymki w 1980 roku. Jednak dzięki temu zawierzeniu wszystko się udało.
Podczas pielgrzymki dla wszystkich ważna była też modlitwa , bez tego ani rusz, czym więcej się modliliśmy tym więcej dobrego podczas pielgrzymki otrzymywaliśmy. Bo przecież bez spotkania z dobrymi ludźmi którzy dadzą nocleg , nakarmią pielgrzyma, pielgrzymowanie jest niemożliwe.
Ważna była też modlitwa odmawiana za pielgrzymów , przez osoby które pozostały w domu i pielgrzymowały tylko duchowo.
Świadectwa trochę się przeciągły a my musieliśmy wyjść trochę wcześniej aby spotkać się z Marysią , koleżanką z liceum, było to bardzo miłe spotkanie po latach za które bardzo dziękujemy.
Późnym już wieczorem Marcin , mąż Marysi odwiózł nas do klasztoru sióstr.
W niedziele rano udaliśmy się do kaplicy szpitalnej na Msze Św. po której było pyszne śniadanie, następnie chcieliśmy jechać stopem dalej do domu Darwiny , ale zostaliśmy jeszcze zatrzymani na domowy rosół.
Między czasie była kawa, słodkości i wspólne oglądanie filmu.
Potem nastał czas pożegania, i nasze zapewnienie że jeszcze tu wrócimy.
Dziękujemy wszystki za tą gościnność , serdeczność i ciepło domowe.
Szczególnie siostrze Assumpcie , Samueli , Panu Darkowi z ekipą , oraz Marlenie i jej koleżankom.
Z Wrocławia wyjechaliśmy około 16 , i pomimo tego że robiło się już ciemno dość szybko dojechaliśmy stopem do Zdun.
siostra Assumpta z Marleną
Marlena z koleżanką
z Panem Darkiem
cała ekipa
Było to pierwsze takie spotkanie i mam nadzieje nie ostatnie.
Organizatorami spotkania był Wrocławski Klub Przyjaciół Camino oraz Siostra Assupmta ze Zgromadzenia Sióstr Elżbietanek , dzięki której spotkanie mogło odbyć się na Ostrowiu Tumskim, przy ul.Świętego Józefa 1 w klasztorze Sióstr.
My postanowiliśmy pojechać dzień wcześniej z Chrzanowa autostopem.
Zimą łapanie stopa jest dosyć trudne, bo szybko robi się zimno.
Dlatego już wcześniej prosiliśmy wiele osób o modlitwę, abyśmy szybko dojechali. Oczywiście jak zwykle zaczęliśmy od modlitwy do Aniołów Stróżów których posyłaliśmy kierowcom.
Z Chrzanowa do Krakowa udało się szybko coś złapać i po chwili jesteśmy na bramkach gdzie łapiemy dalej tym razem do Katowic.
Dopiero tam czekaliśmy marznąc około 3 godzin ale w końcu udało się dojechać, dziękujemy wszystkim za modlitwę.
W klasztorze czekała na nas miła niespodzianka, zabraliśmy ze sobą materace i śpiwory bo liczyliśmy na warunki typowo pielgrzymkowe a tu dostaliśmy fajny pokój , za który dziękujemy siostrze Assumpcie. Zaproszono nas też na kolacje i śniadanie.
Szczególne podziękowania należą się tutaj siostrze Samueli , Panu Darkowi , Marlenie i jej koleżankom oraz całej ekipie która przygotowywała posiłki.
Do późna w nocy cała ekipa lepiła pyszne pierogi , które następnego dnia jedliśmy na spotkaniu.
Poznaliśmy naprawdę wspaniałych ludzi , którzy dużo w życiu przeszli i mogli się z nami podzielić świadectwem swojego życia , byli dla nas jak dobre Anioły , dzięki ich opiece czuliśmy się tam jak w domu.
My ze swej strony opowiadaliśmy o Cywilizacji Miłości.
W sobote o godzinie 10 15 Mszą Św. którą odprawił ks.Ludwik Sosnowski z Miękini , rozpoczęło się spotkanie Romeros.
Po Mszy, krótki poczęstunek a potem już opowieści z pielgrzymiego szlaku do Rzymu.
Pierwszy zaczął pan prof.dr hab. Józef ŁUKASZEWICZ , który zorganizował i prowadził pielgrzymke do Rzymu w 1980 roku, były to ciężki czasy i pielgrzymom trudno było zdobyć paszorty aby udać się za żelazą kurtyne.
Następnie swoim świadectwem pielgrzymkowym podzieliłem się ja i Darwina. Potem był jeszcze pan Paweł Peter oraz pan Andrzej Kofluk którzy opowiadali o pielgrzymce do Rzymu na beatyfikacje Ojca Świętego Jana Pawła II.
Nie mogło zabraknać oczywiście Oli i Kamila którzy pielgrzymowali w 2012 roku.
Prawie na samym końcu o swoich doświadczeniach pielgrzymich opowiadała siostra Assumpta , warto dodać że razem z nią pielgrzymowała wówczas najmłodsza soba wśród nas wtedy 17 letnia Marlena.
Zakończył już opowieści pielgrzymie pan Mirosław Bąk z Gdańska.
Trójke śląskich Romeros reprezentował nasz kolega Karol Kloc.
Opowieści pielgrzymów łączyła jedna ważna sprawa, zawierzenie Opatrzności Bożej , bez tego nie było by możliwe zorganizowanie takiej pielgrzymki.
Bo było wiele trudności , jak w przypadku siostry Assumpty brak wolnego i środków finansowych , lub brak paszportów w przypadku pielgrzymki w 1980 roku. Jednak dzięki temu zawierzeniu wszystko się udało.
Podczas pielgrzymki dla wszystkich ważna była też modlitwa , bez tego ani rusz, czym więcej się modliliśmy tym więcej dobrego podczas pielgrzymki otrzymywaliśmy. Bo przecież bez spotkania z dobrymi ludźmi którzy dadzą nocleg , nakarmią pielgrzyma, pielgrzymowanie jest niemożliwe.
Ważna była też modlitwa odmawiana za pielgrzymów , przez osoby które pozostały w domu i pielgrzymowały tylko duchowo.
Świadectwa trochę się przeciągły a my musieliśmy wyjść trochę wcześniej aby spotkać się z Marysią , koleżanką z liceum, było to bardzo miłe spotkanie po latach za które bardzo dziękujemy.
Późnym już wieczorem Marcin , mąż Marysi odwiózł nas do klasztoru sióstr.
W niedziele rano udaliśmy się do kaplicy szpitalnej na Msze Św. po której było pyszne śniadanie, następnie chcieliśmy jechać stopem dalej do domu Darwiny , ale zostaliśmy jeszcze zatrzymani na domowy rosół.
Między czasie była kawa, słodkości i wspólne oglądanie filmu.
Potem nastał czas pożegania, i nasze zapewnienie że jeszcze tu wrócimy.
Dziękujemy wszystki za tą gościnność , serdeczność i ciepło domowe.
Szczególnie siostrze Assumpcie , Samueli , Panu Darkowi z ekipą , oraz Marlenie i jej koleżankom.
Z Wrocławia wyjechaliśmy około 16 , i pomimo tego że robiło się już ciemno dość szybko dojechaliśmy stopem do Zdun.
prof.dr hab. Józef Łukaszewicz i ks.Ludwik Sosnowski
Ola i Darwina
siostra Assumpta z Marleną
Marlena z koleżanką
z Panem Darkiem
cała ekipa
czwartek, 17 stycznia 2013
Cywilizacja Miłości w Krakowie i Chrzanowie
We wtorek 15 stycznia w Krakowie i środe 16 stycznia w Chrzanowie , mieliśmy okazje opowiadać o Cywilizacji Miłości i naszej zeszłorocznej pielgrzymce Camino Polaco.
Po obu spotkaniach odbyła się ożywiona dyskusja , podczas której odpowiadaliśmy na pytania uczestników.
Dziękujemy bardzo licznie przybyłej publiczności.
Dziękujemy też organizatorom spotkań w Krakowie : Klub Inteligencji Katolickiej , Księgarnia Hiszpańska oraz Stowarzyszenie Dróg Św. Jakuba w Polsce oraz w Chrzanowie: Polskie Towarzystwo Tatrzańskie w Chrzanowie.
Po obu spotkaniach odbyła się ożywiona dyskusja , podczas której odpowiadaliśmy na pytania uczestników.
Dziękujemy bardzo licznie przybyłej publiczności.
Dziękujemy też organizatorom spotkań w Krakowie : Klub Inteligencji Katolickiej , Księgarnia Hiszpańska oraz Stowarzyszenie Dróg Św. Jakuba w Polsce oraz w Chrzanowie: Polskie Towarzystwo Tatrzańskie w Chrzanowie.
poniedziałek, 14 stycznia 2013
Autostopem na Beskidzkie Kolędowanie
Beskidzkie Kolędowanie już od kilku lat gości w kościołach i domach kultury na Podbeskidziu.
W niedzielę 13 stycznia postanowiliśmy wybrać się do Czechowic - Dziedzic, aby wspólnie pokolędować z zespołem Dzień Dobry, chórem Vocal Sound i aktorami Teatru Polskiego z Bielska - Białej.
stopa chcieliśmy łapać na ten baner
Tym razem, pomimo niezbyt sprzyjających warunków pogodowych, musieliśmy jechać stopem. W tym miejscu - podziękowania dla Kolei Śląskich za ograniczenie połączeń między Czechowicami i Chrzanowem, bo mogliśmy robić to, co lubimy czyli jechać stopem.
Mieliśmy wątpliwości czy dojedziemy, bo ostatni raz latem, kiedy jechaliśmy do babci, to w ciągu 3 godzin dojechaliśmy tylko do Pszczyny.
Tym razem miało być jednak inaczej. Już dzień wcześniej poprosiliśmy o modlitwę na forum autostopowym - Piękne Stopy - i ta siła ich modlitwy poskutkowała.
Rano w niedzielę poszliśmy do kościoła, potem zjedliśmy gorący rosół na rozgrzanie, przygotowaliśmy też kanapki i ciepłą herbatę do termosu, na wypadek utknięcią gdzieś po drodze.
Zwykle zaczynamy autostop od modlitwy do Aniołów Stróżów tym razem jednak było inaczej, gdyż nie zdążyliśmy się nawet pomodlić. Zanim zdążyłem dobrze rozwinąć naszą tablice autostopową, już zatrzymał się samochód.
Okazało się, że kierowca bardzo miły Pan doktor, którego tu serdecznie pozdrawiamy, jechał w kierunku Cieszyna i postanowił nas zabrać.
Bardzo dziękujemy za wspólną podróż, rozmowy i odwzajemniamy się modlitwą. Z naszym kierowcą podzieliliśmy się trochę naszym pielgrzymowaniem i opowiedzieliśmy też o Cywlizacji Miłości.
Wyjechaliśmy z Chrzanowa koło 11 i po godzinie byliśmy już na miejscu. Koncert przewidziany był na 14: 30, więc trochę pochodziliśmy po mieście.
Potem z niecierpliwością czekaliśmy, aż nas wpuszczą na salę, gdzie w ostaniej chwili przed kolędowaniem udało się zjeśc przygotwane kanapki.
Na wspólne kolędowanie przybyły duże tłumy, całe kino zostało wypełnione po brzegi. Na początku wystąpiła grupa teatralna Kleks, która przedstawiła ciekawą interpretacje Bożego Narodzenia w polskiej rodzinie.
grupa teatralna Kleks
A potem to już na scenie się działo, artyści zachęcali do wspólnego śpiewania kolęd i mogę powiedzieć, że publiczność zareagowała bardzo żywo na te prośby.
To właśnie odróżnia Beskidzkie Kolędowanie od podobnych występów -wspólne śpiewanie kolęd z ulubionymi artystami.
Zespół Dzień Dobry porwał nas i zgromadzonych swoimi autorskimi aranżacjami znanych i lubianych polskich kolęd. Na scenie nie mogło zabraknąć też dzieci, których artyści zaprosili do wspólnego kolędowania.
Tryumfy Króla Niebieskiego
Trzeba dodać że występy odbyły się w ramach profilaktyki i walki z uzależnieniami i zostały przygotowane przez Biuro ds. Profilaktyki i Przeciwdziałania Uzależnieniom w Czechowicach Dziedzicach.
Dużo pracy w przygotwanietego koncertu włożyła nasza koleżanka Agnieszka Borowska Paszek, której należą się podziekowania za przygotowanie i koordynację imprezy.
Zapraszamy też na oficjalną strone zespołu Dzień Dobry
Dzień Dobry, Vocal Sound , aktorzy Teatru Polskiego z najmłodszymi wykonawcami
Darwina też śpiewała
W niedzielę 13 stycznia postanowiliśmy wybrać się do Czechowic - Dziedzic, aby wspólnie pokolędować z zespołem Dzień Dobry, chórem Vocal Sound i aktorami Teatru Polskiego z Bielska - Białej.
stopa chcieliśmy łapać na ten baner
Tym razem, pomimo niezbyt sprzyjających warunków pogodowych, musieliśmy jechać stopem. W tym miejscu - podziękowania dla Kolei Śląskich za ograniczenie połączeń między Czechowicami i Chrzanowem, bo mogliśmy robić to, co lubimy czyli jechać stopem.
Mieliśmy wątpliwości czy dojedziemy, bo ostatni raz latem, kiedy jechaliśmy do babci, to w ciągu 3 godzin dojechaliśmy tylko do Pszczyny.
Tym razem miało być jednak inaczej. Już dzień wcześniej poprosiliśmy o modlitwę na forum autostopowym - Piękne Stopy - i ta siła ich modlitwy poskutkowała.
Rano w niedzielę poszliśmy do kościoła, potem zjedliśmy gorący rosół na rozgrzanie, przygotowaliśmy też kanapki i ciepłą herbatę do termosu, na wypadek utknięcią gdzieś po drodze.
Zwykle zaczynamy autostop od modlitwy do Aniołów Stróżów tym razem jednak było inaczej, gdyż nie zdążyliśmy się nawet pomodlić. Zanim zdążyłem dobrze rozwinąć naszą tablice autostopową, już zatrzymał się samochód.
Okazało się, że kierowca bardzo miły Pan doktor, którego tu serdecznie pozdrawiamy, jechał w kierunku Cieszyna i postanowił nas zabrać.
Bardzo dziękujemy za wspólną podróż, rozmowy i odwzajemniamy się modlitwą. Z naszym kierowcą podzieliliśmy się trochę naszym pielgrzymowaniem i opowiedzieliśmy też o Cywlizacji Miłości.
Wyjechaliśmy z Chrzanowa koło 11 i po godzinie byliśmy już na miejscu. Koncert przewidziany był na 14: 30, więc trochę pochodziliśmy po mieście.
Potem z niecierpliwością czekaliśmy, aż nas wpuszczą na salę, gdzie w ostaniej chwili przed kolędowaniem udało się zjeśc przygotwane kanapki.
Na wspólne kolędowanie przybyły duże tłumy, całe kino zostało wypełnione po brzegi. Na początku wystąpiła grupa teatralna Kleks, która przedstawiła ciekawą interpretacje Bożego Narodzenia w polskiej rodzinie.
grupa teatralna Kleks
A potem to już na scenie się działo, artyści zachęcali do wspólnego śpiewania kolęd i mogę powiedzieć, że publiczność zareagowała bardzo żywo na te prośby.
To właśnie odróżnia Beskidzkie Kolędowanie od podobnych występów -wspólne śpiewanie kolęd z ulubionymi artystami.
Zespół Dzień Dobry porwał nas i zgromadzonych swoimi autorskimi aranżacjami znanych i lubianych polskich kolęd. Na scenie nie mogło zabraknąć też dzieci, których artyści zaprosili do wspólnego kolędowania.
Tryumfy Króla Niebieskiego
Trzeba dodać że występy odbyły się w ramach profilaktyki i walki z uzależnieniami i zostały przygotowane przez Biuro ds. Profilaktyki i Przeciwdziałania Uzależnieniom w Czechowicach Dziedzicach.
Dużo pracy w przygotwanietego koncertu włożyła nasza koleżanka Agnieszka Borowska Paszek, której należą się podziekowania za przygotowanie i koordynację imprezy.
Zapraszamy też na oficjalną strone zespołu Dzień Dobry
Dzień Dobry
Darwina też śpiewała
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















