Ostatnio znalazło się pare osób które wsparły nas materialnie.
Podziękowania należą się pani Władysławie, naszej babci, cioci Jasi oraz mojemu bratu.
Dzięki temu mamy już nowe buty na pielgrzymke oraz opłaciliśmy drugą serie szczepień.
Dziękujemy bardzo i pamiętamy szczególnie w modlitwie.
Gdyby ktoś chciał nas wspomóc to jest taka możliwość, więcej informacji w linku : Wsparcie
Podziękowania należą się też firmie Tropiker z Krakowa za udzielenie zniżki na zakup spodni oraz śpiworów. już niedługo zamieścimy relacje z naszej wizyty w firmie pani Magdaleny.
Tymczasem zapraszamy na http://www.tropiker.pl/
Dziękujemy też wszystkim którzy wspierają nas modlitewnie i duchowo bez tego nie dalibyśmy rady.
Jednocześnie zapraszamy wszystkich do przesyłania nam swoich intencji, które będziemy omadlać podczas pielgrzymki , prosimy je przysyłać na nasz pielgrzymkowy adres naszadroga2011@gmail.com
Dziękujemy też pani Karolinie z biura podróży Andares za pomoc w załatwieniu wiz na Kube
https://www.facebook.com/AndaresKuba?fref=ts
oraz pani Danusi z biura Polbistrawel za pomoc w zakupie biletów lotniczych http://www.polbistravel.pl/
Dziękujemy też za objęcie patronatu nad pielgrzymką radiu eR z Lublina http://radioer.pl/ oraz Stowarzyszniu Solidarności Globalnej http://www.solidarity.com.pl/
O wszystkich i o każdym z osobna będziemy pamiętać w naszych modlitwach
piątek, 12 lipca 2013
poniedziałek, 1 lipca 2013
sobota, 29 czerwca 2013
Matka Boska Miłosierna z El Cobre
Celem naszej pieszej pielgrzymki z Havany do El Cobre jest Matka Boska Miłosierna z El Cobre , patronka Kuby i Kubańczyków.
W drodze do Matki Miłosierdzia będziemy pielgrzymować śladami bł. Jana Pawła II.
Odwiedzimy miejsca w których przebywał 15 lat temu: Havana, Santa Clara, Camagüey, Santiago de Cuba.
Nasza pielgrzymka jest pielgrzymką Bożego Miłosierdzia, zaczęliśmy ją symbolicznie modlitwą na podwórku gdzie urodziła się św. Faustyna Kowalska orędowniczka Bożego Miłosierdzia.
Kuba, gdzie mieszają się religie chrześcijańskie z wierzeniami afrykańskimi przywiezionymi wraz z niewolnikami, umieszcza Matkę Boską z El Cobre ponad różnicami rytualnymi i demokratycznie traktuje jako patronkę wszystkich mieszkańców wyspy, bez względu na wyznanie.
Nawet niewierzący Kubańczycy uznają i wierzą w Matke Boską z El Cobre , marzeniem każdego Kubańczyka jest nawiedzenie Matki Bożej z El Cobre.
Bazylika w El Cobre stanowi cel licznych pielgrzymek z całej Kuby; ludzie proszą głównie o zdrowie dla najbliższych, a potem przychodzą podziękować. Często w podzięce zostawiają jako dar wotywny malutki kawałek złota wyrzeźbiony w kształcie wyleczonej części ciała. Jednym z ciekawszych pamiątek, jest złota figurka rewolucjonisty z gór Sierra Maestre, złożona w ofierze przez Linę Ruz, matkę Fidela Castro w podzięce za uratowanie jej syna.
Znajduje się tam również Nagroda Nobla, którą otrzymał Ernest Hemingway wielki miłośnik Kuby za opowiadanie Stary człowiek i morze, zainspirowane jego długim, kilkuletni pobytem na Kubie. Hemingway złożył ją Matce z El Cobre w 1950 roku.
Matki, żony i krewni więźniów politycznych proszą w El Cobre o uwolnienie swych najbliższych. Ciekawe, że przybywają tu również przedstawiciele władz, choć tylko prywatnie, zwłaszcza w ostatnich kilkunastu latach, gdy Fidel Castro zezwolił na publiczne wyznawanie jakiejś religii; do lat 90.tych religia była surowo zakazana.
La Virgen de la Caridad del Cobre czyli Dziewica Miłosierdzia z El Cobre jest Patronką Kuby od 1916 r., ogłoszoną na prośbę Kubańczyków przez papieża Benedykta XV. Podczas wizyty na wyspie w 1998 r. Jan Paweł II ukoronował figurkę Maryi koronami papieskimi, ogłaszając Ją jednocześnie Matką Pojednania Kuby.
Jednak historia tego miejsca zaczęła się dużo wcześniej bo już w XVI wieku.
W roku 1606 20 km na północny wschód od miasta Santiago de Cuba- wschodniej stolicy Kuby w rejonie górniczym, gdzie od wieków wydobywa się miedź, jak głoszą legendy została znaleziona figurka Matki Boskiej, figurka była podpisana: Jestem Dziewicą Miłosierdzia (hiszp. Yo soy la Virgen de la Caridad). Znalazcy, kimkolwiek byli, przynieśli ją od razu do kopalni miedzi w El Cobre, a już w 1608 roku powstała tam pierwsza pustelnia.
W sto lat później zbudowano tam sanktuarium, gdyż rozwijał się kult Matki Boskiej z El Cobre, aż w 1927 roku wzniesiono dzisiejszą bazylikę, jedyną na wyspie. Warto pamiętać, że „cobre” to po hiszpańsku znaczy miedź i często zamiast wizerunku Matki Boskiej, religijni Kubańczycy noszą ze sobą grudkę miedzi z rejonu El Cobre na szczęście, jako rzecz świętą, zamiast łańcuszka z Matką Boską.
Ważdym wydarzeniem była w 2011 roku peregrynacja figurki Matki Bożęj , która przemierzyła przez całą Kube droge liczącą łącznie 28 tyś km.
Figura była adorowana publicznie w 300 miejscach, m.in. na słynnym hawańskim placu Rewolucji, przez pięć milionów kubańskich katolików spośród 11,2 mln ludności wyspy.
W drodze do Matki Miłosierdzia będziemy pielgrzymować śladami bł. Jana Pawła II.
Odwiedzimy miejsca w których przebywał 15 lat temu: Havana, Santa Clara, Camagüey, Santiago de Cuba.
Nasza pielgrzymka jest pielgrzymką Bożego Miłosierdzia, zaczęliśmy ją symbolicznie modlitwą na podwórku gdzie urodziła się św. Faustyna Kowalska orędowniczka Bożego Miłosierdzia.
Kuba, gdzie mieszają się religie chrześcijańskie z wierzeniami afrykańskimi przywiezionymi wraz z niewolnikami, umieszcza Matkę Boską z El Cobre ponad różnicami rytualnymi i demokratycznie traktuje jako patronkę wszystkich mieszkańców wyspy, bez względu na wyznanie.
Nawet niewierzący Kubańczycy uznają i wierzą w Matke Boską z El Cobre , marzeniem każdego Kubańczyka jest nawiedzenie Matki Bożej z El Cobre.
Bazylika w El Cobre stanowi cel licznych pielgrzymek z całej Kuby; ludzie proszą głównie o zdrowie dla najbliższych, a potem przychodzą podziękować. Często w podzięce zostawiają jako dar wotywny malutki kawałek złota wyrzeźbiony w kształcie wyleczonej części ciała. Jednym z ciekawszych pamiątek, jest złota figurka rewolucjonisty z gór Sierra Maestre, złożona w ofierze przez Linę Ruz, matkę Fidela Castro w podzięce za uratowanie jej syna.
Znajduje się tam również Nagroda Nobla, którą otrzymał Ernest Hemingway wielki miłośnik Kuby za opowiadanie Stary człowiek i morze, zainspirowane jego długim, kilkuletni pobytem na Kubie. Hemingway złożył ją Matce z El Cobre w 1950 roku.
Matki, żony i krewni więźniów politycznych proszą w El Cobre o uwolnienie swych najbliższych. Ciekawe, że przybywają tu również przedstawiciele władz, choć tylko prywatnie, zwłaszcza w ostatnich kilkunastu latach, gdy Fidel Castro zezwolił na publiczne wyznawanie jakiejś religii; do lat 90.tych religia była surowo zakazana.
La Virgen de la Caridad del Cobre czyli Dziewica Miłosierdzia z El Cobre jest Patronką Kuby od 1916 r., ogłoszoną na prośbę Kubańczyków przez papieża Benedykta XV. Podczas wizyty na wyspie w 1998 r. Jan Paweł II ukoronował figurkę Maryi koronami papieskimi, ogłaszając Ją jednocześnie Matką Pojednania Kuby.
Jednak historia tego miejsca zaczęła się dużo wcześniej bo już w XVI wieku.
W roku 1606 20 km na północny wschód od miasta Santiago de Cuba- wschodniej stolicy Kuby w rejonie górniczym, gdzie od wieków wydobywa się miedź, jak głoszą legendy została znaleziona figurka Matki Boskiej, figurka była podpisana: Jestem Dziewicą Miłosierdzia (hiszp. Yo soy la Virgen de la Caridad). Znalazcy, kimkolwiek byli, przynieśli ją od razu do kopalni miedzi w El Cobre, a już w 1608 roku powstała tam pierwsza pustelnia.
W sto lat później zbudowano tam sanktuarium, gdyż rozwijał się kult Matki Boskiej z El Cobre, aż w 1927 roku wzniesiono dzisiejszą bazylikę, jedyną na wyspie. Warto pamiętać, że „cobre” to po hiszpańsku znaczy miedź i często zamiast wizerunku Matki Boskiej, religijni Kubańczycy noszą ze sobą grudkę miedzi z rejonu El Cobre na szczęście, jako rzecz świętą, zamiast łańcuszka z Matką Boską.
Ważdym wydarzeniem była w 2011 roku peregrynacja figurki Matki Bożęj , która przemierzyła przez całą Kube droge liczącą łącznie 28 tyś km.
Figura była adorowana publicznie w 300 miejscach, m.in. na słynnym hawańskim placu Rewolucji, przez pięć milionów kubańskich katolików spośród 11,2 mln ludności wyspy.
czwartek, 20 czerwca 2013
Marzenia pielgrzyma
Coraz mniej czasu , powoli kompletujemy potrzebne wyposażenie na droge.
Pierwszy raz jedziemy w tropiki więc wszystko trzeba kupować od nowa, a jest to spory wydatek.
Naszym marzeniem w tropiki są buty firmy Meindl Safair Mid, nasze dotychczasowe buty w których przemierzamy szlaki pielgrzymie będą mało przydatne w tamtejszym klimacie , pozatym zamiast śpiwor marzy się nam prześcieradło podróżne Cocoon Insect Shield.
Gdyby ktoś chciał wspomóc w realizacji to prosimy o kontakt na naszego pielgrzymkowego emaila naszadroga2011@gmail.com
Przypominamy też że można przesyłać nam swoje intencje , które będziemy omadlać podczas pielgrzymki.
W drodze modlimy się nogami , uważamy że taka modlitwa ma sens i przynosi dużo dobrego.
Pierwszy raz jedziemy w tropiki więc wszystko trzeba kupować od nowa, a jest to spory wydatek.
Naszym marzeniem w tropiki są buty firmy Meindl Safair Mid, nasze dotychczasowe buty w których przemierzamy szlaki pielgrzymie będą mało przydatne w tamtejszym klimacie , pozatym zamiast śpiwor marzy się nam prześcieradło podróżne Cocoon Insect Shield.
Gdyby ktoś chciał wspomóc w realizacji to prosimy o kontakt na naszego pielgrzymkowego emaila naszadroga2011@gmail.com
Przypominamy też że można przesyłać nam swoje intencje , które będziemy omadlać podczas pielgrzymki.
W drodze modlimy się nogami , uważamy że taka modlitwa ma sens i przynosi dużo dobrego.
Spotkanie Camino w księgarni hiszpańskiej
Wczoraj byliśmy na spotkaniu w księgarni hiszpańskiej, to już 5 lat od pierwszego spotkania.
Przed samym pokazem slajdów, podeszła do nas pani redaktor z radia Kraków i zaprosiła nas do udziału w audycji radiowej.W najbliższym czasie podzieliśmy się ze słuchaczami opowieściami z pieszych pielgrzymek które odbyliśmy do Wilna, tak nam bliskich bo przecież w Wilnie w kościele św. Ducha 16 lipca 2007, udzieliliśmy sobie sakramentu małżeństwa.
Na samym początku 5 lat spotkań krótko podsumowała główna organizatorka i pomysłodawczyni pani Anna Sierpawksa z krakowskiego oddziału Klubu Inteligencji Katolickiej.
Bardzo ciekawie o swojej drodze opowiadała Anna Ryterksa, która na Camino była już 5 razy. Tym razem mogliśmy prześledzić Jej wędrówke na Camino Sanabres. Wyruszyła ona z Zamory by po dwóch tygodniach malowniczym szlakiem dotrzeć do Santiago de Compostela.
Potem my podzieliliśmy się naszym planami pielgrzymkowymi na Kube.
Dwie osoby postanowiły wesprzeć nasze pielgrzymowanie, ze swej strony ofiarowaliśmy im Krzyżyki Pielgrzyma, włączając przy tym duchowo do naszej pielgrzymki.
Dziękujemy bardzo za ten miły gest, będziemy pamiętać w modlitwie.
Gdyby ktoś chciał się przyłączyć do naszego pielgrzymowania i wspomóc nas to zapraszamy
http://www.naszewedrowanie.blogspot.com/p/wsparcie.html
Pozdrawiamy też dwie młode i sympatyczne dziewczyny, które podeszly do nas po po części oficjalnej.
Okazało się że planują swoje pierwsze Camino, była więc okazja do podzielenia się z nimi naszym doświadczeniem. Życzymy im udanego Camino i pamiętamy o nich w swojej modlitwie.
Po części oficjalnej był czas na urodzinowe słodkości.
Była pyszna tarta z symbolem Camino, kokosanki i ciasto rabarbarowo truskawkowe upieczone przez Darwine też miały wzięcie.
Warto jeszcze dodać że w księgarni hiszpańskiej pojawiła się mini kawiarenka gdzie można napić się kawy, herbaty czy też coś zimnego, w otoczeniu ciekawych książek i przewodników.
Przed samym pokazem slajdów, podeszła do nas pani redaktor z radia Kraków i zaprosiła nas do udziału w audycji radiowej.W najbliższym czasie podzieliśmy się ze słuchaczami opowieściami z pieszych pielgrzymek które odbyliśmy do Wilna, tak nam bliskich bo przecież w Wilnie w kościele św. Ducha 16 lipca 2007, udzieliliśmy sobie sakramentu małżeństwa.
Na samym początku 5 lat spotkań krótko podsumowała główna organizatorka i pomysłodawczyni pani Anna Sierpawksa z krakowskiego oddziału Klubu Inteligencji Katolickiej.
Bardzo ciekawie o swojej drodze opowiadała Anna Ryterksa, która na Camino była już 5 razy. Tym razem mogliśmy prześledzić Jej wędrówke na Camino Sanabres. Wyruszyła ona z Zamory by po dwóch tygodniach malowniczym szlakiem dotrzeć do Santiago de Compostela.
Potem my podzieliliśmy się naszym planami pielgrzymkowymi na Kube.
Dwie osoby postanowiły wesprzeć nasze pielgrzymowanie, ze swej strony ofiarowaliśmy im Krzyżyki Pielgrzyma, włączając przy tym duchowo do naszej pielgrzymki.
Dziękujemy bardzo za ten miły gest, będziemy pamiętać w modlitwie.
Gdyby ktoś chciał się przyłączyć do naszego pielgrzymowania i wspomóc nas to zapraszamy
http://www.naszewedrowanie.blogspot.com/p/wsparcie.html
Pozdrawiamy też dwie młode i sympatyczne dziewczyny, które podeszly do nas po po części oficjalnej.
Okazało się że planują swoje pierwsze Camino, była więc okazja do podzielenia się z nimi naszym doświadczeniem. Życzymy im udanego Camino i pamiętamy o nich w swojej modlitwie.
Po części oficjalnej był czas na urodzinowe słodkości.
Była pyszna tarta z symbolem Camino, kokosanki i ciasto rabarbarowo truskawkowe upieczone przez Darwine też miały wzięcie.
Warto jeszcze dodać że w księgarni hiszpańskiej pojawiła się mini kawiarenka gdzie można napić się kawy, herbaty czy też coś zimnego, w otoczeniu ciekawych książek i przewodników.
poniedziałek, 17 czerwca 2013
Pielgrzymka coraz bliżej...
Dziękujemy bardzo kolejnej osobie Michałowi za wsparcie naszego pielgrzymowania.
Będziemy pamiętać w modlitwie.
Pielgrzymka coraz bliżej, wydatków przed nami jeszcze sporo więc każdy gest tego rodzaju jest dla nas bardzo ważny.
Będziemy pamiętać w modlitwie.
Pielgrzymka coraz bliżej, wydatków przed nami jeszcze sporo więc każdy gest tego rodzaju jest dla nas bardzo ważny.
sobota, 15 czerwca 2013
Camino de Santiago - 5 urodziny
Równe 5 lat temu, 12 czerwca 2008 roku, w Księgarni Hiszpańskiej przy Małym Rynku odbyło się pierwsze spotkanie pielgrzymów i kandydatów na pielgrzymów do Santiago de Compostela. Naszymi gośćmi byli wówczas Anna Ryterska i Adam Sejbuk.
Po 5 latach i ponad 40 spotkaniach... gościem będzie ponownie Anna Ryterska.
Zapraszamy serdecznie , my też będziemy i nawet dzięki uprzejmości organizatorów będziemy mieli swoje 5 minut. Powiemy o naszych pielgrzymkowych planach na Kubie i nie tylko. Będzie można też nabyć za dobrowolną ofiare Krzyżyk Pielgrzymi (franciszkańskie TAU ) tym samym włączyć się w nasze pielgrzymowanie.
Po części oficjalnej zapowiada się część nieoficjalna przy kawie i słodkościach.
19 czerwca 2013 o godzinie 18.00 do Księgarni Hiszpańskiej w Krakowie Mały Rynek 4
Po 5 latach i ponad 40 spotkaniach... gościem będzie ponownie Anna Ryterska.
Zapraszamy serdecznie , my też będziemy i nawet dzięki uprzejmości organizatorów będziemy mieli swoje 5 minut. Powiemy o naszych pielgrzymkowych planach na Kubie i nie tylko. Będzie można też nabyć za dobrowolną ofiare Krzyżyk Pielgrzymi (franciszkańskie TAU ) tym samym włączyć się w nasze pielgrzymowanie.
Po części oficjalnej zapowiada się część nieoficjalna przy kawie i słodkościach.
19 czerwca 2013 o godzinie 18.00 do Księgarni Hiszpańskiej w Krakowie Mały Rynek 4
Subskrybuj:
Posty (Atom)







